Łupież różowy (pityriasis rcłsea Giberti) jest chorobą napadową podostrą, nie powtarzającą się. Wysypka zazwyczaj rozpoczyna się jedną tarczką na tułowiu, rzadziej na kończynach, okrągłą lub owalną, dość wyraźnie ograniczoną, której część środkowa może być nieco spłaszczona, czasami żółtawa, podczas gdy brzegi — bardziej wyniosłe i zaróżowione. Tarczki lekko łuszczą się, szczególniej widocznie przy przejściu części środkowej do otaczającej ją obwódki. Po paru dniach, nietylko naokoło pierwszej tarczki, ale na całym tułowiu i kończynach, zjawiają się liczne rozsypane wykwity, dość silnie swędzące. Są one mniejsze, wielkości łebka szpilki — soczewicy, nieco wzniesione, grudkowate, bladoróżowe lub silniej zaczerwienione, lekko łuszczące się od środka. Sprawa sama przez się, nawet bez leczenia, ustępuje po kilku tygodniach. Zmiany w skórze polegają na nieprawidłowem rogowaceniu naskórka (parakeratosis), obrzęku warstwy kolczastej z tworzeniem się niekiedy pęcherzyków międzykomórkowych. W warstwie brodawkowej widzimy słabe rozszerzenie naczyń krwionośnych z nieznacznem naokoło nich nacieczeniem.

Leczenie na nieowłosionej powierzchni skóry ogranicza się do stosowania środków redukujących w słabym zgęszczeniu, naprz. 2—5% maści siarczanej, dziegciowej, eutirsol—Spiess, ichtiolowej, Ma owłosionej powierzchni głowy, jeśli można, należy krótko ostrzyc włosy i, po obmyciu ciepłą wodą i mydłem siarczanem, wcierać powyższe pia-ści 1—2 razy dziennie. Swoistych pasożytów w wykwitach łupieżu różowego nie znajdowano, jednak wygląd tarczki pierwotnej, przypominającej grzybicę strzygącą, i napadowy sposób powstawania choroby oraz uzyskana przez nią odporność, wzbudzają silne podejrzenie, że należy do grzybic. Łupież różowy ustępuje nawet sam przez się, jednak wyleczenie możemy przyśpieszyć stosowaniem kąpieli i namydlaniami lub nacieraniem 1 % rozczynem kwasu salicylowego w wyskoku z następnie pudrowaniem.